Opowiedz mi, mamo – czyli jak opowiadać bajki

wpis w: Porady | 4

O tym, że czytanie dziecku jest bardzo ważne, wie każdy rodzic. Kampanie społeczne, szczególnie najbardziej znana “Cała Polska czyta dzieciom” Fundacji ABCXXI, zachęcają rodziców do codziennego czytania swoim dzieciom przynajmniej 15 minut dziennie. I oczywiście, to jest bardzo niezwykle istotne. Ja chciałabym dzisiaj jednak zachęcić do czegoś więcej – aby opowiadać bajki.

A jak opowiadać bajki?

 

jak opowiadać bajki

Pierwsza zasada: po prostu zacznij! Jeśli czujesz, że będziesz mieć z tym problem, ale chciałabyś spróbować, to musisz się przemóc i po prostu zacząć mówić. Na początku możesz zacząć opowiadać bajkę, którą doskonale znasz – może to być coś z klasyki dziecięcej, albo ulubiona bajka Twojego dziecka, a nawet nic nie stoi na przeszkodzie, byś opowiedziała bajkę z telewizji. Bardzo dobrym ćwiczeniem jest opowiadanie baśni, którą doskonale znamy, np. “Czerwonego Kapturka”, “Jasia i Małgosię” braci Grimm, czy “Brzydkie kaczątko” Hansa Christiana Andersena. I nieważne, czy dziecko zna już te baśnie, czy jeszcze nie – najważniejsze, byś spróbowała mówić.

 

Druga zasada: dobrze jest wprowadzić rytuał związany z opowiadaniem bajki. Jeśli męczy Cię czytanie tuż przed snem, bo dziecko jest przy świetle zbyt rozbudzone, a przecież musisz widzieć książkę, by ją przeczytać, spróbuj czytanie przenieść na inny czas, np. po obiedzie lub innym posiłku, kiedy warto chwilę odpocząć. Wieczorem natomiast zgaś światło, choć możesz oczywiście zostawić jakąś małą lampkę, jeśli dziecko się boi ciemności i zacznij opowiadać bajkę. Dziecko najprawdopodobniej zamknie oczy, skupi się na Twoich słowach i się odpręży. Pamiętaj, by zawsze powiedzieć “Koniec” po skończeniu opowieści – dziecko musi znać początek i koniec. Zapobiegnie to również naciskom, byś nadal opowiadała, jeśli oczywiście nie chcesz już opowiadać. Świetnym czasem na opowieści jest również jazda samochodem, kiedy najczęściej dziecko się nudzi. Warto wykorzystać te elementy, które pojawiają się za oknem, by dziecko mogło się zapatrzyć i zasłuchać w bajkę. Czas wtedy szybciej przelatuje.

 

jak opowiadać bajki

Trzecia zasada: próbuj od małego, ale pamiętaj, że dzieciom rocznym i dwuletnim ciężko będzie się skoncentrować na bajce. Warto je jednak przyzwyczajać do opowiadania, bo podobnie jak przy czytaniu, poznają w ten sposób nowe słowa, które za jakiś czas będą wypowiadać same. Takim małym dzieciom mów krótkie bajeczki, najlepiej o znanych im zabawkach lub zwierzątkach, które przeżywają różne przygody, najlepiej znane dziecku. W ten sposób możesz też dziecko nakierować, jeśli chcesz, by w odpowiedni sposób się zachowywało podczas danej sytuacji. Możesz też przygotować je na np. nadchodzące zmiany w życiu dziecka.

 

Czwarta zasada: daj się ponieść swojej wyobraźni i opowiadaj o takich bohaterach, o których chce słyszeć Twoje dziecko. Znów stare powiedzenie “Praktyka czyni mistrza” i w tym wypadku się potwierdza. Im częściej będziesz opowiadać (i czytać oczywiście), tym łatwiej będzie Ci tworzyć nowe opowieści. A co za tym idzie, nie będzie dla Ciebie problemem, jeśli dziecko poprosi, byś opowiedziała o np. myszce, która nie umiała grać na skrzypcach, ale bardzo chciała się nauczyć (przykład autentyczny od mojej córki), czy o Kopciuszku, Wróżce, Królewnie Śnieżce i Czarownicy w jednej bajce (to również zażyczyła sobie moja 5-latka).

 

jak opowiadać bajki

Piąta zasada: jeśli masz dwoje lub więcej dzieci, warto opowiadać wszystkim razem – te młodsze bardzo skorzystają, choć może nie wszystko będą jeszcze rozumieć. Ale istotne jest osłuchanie się ze różnymi słowami, zdaniami, tonacją – to wszystko działa pozytywnie na rozwój każdego dziecka. I efekty widać – dzieci same chcą opowiadać bajki, więc czasami na dobranoc to córka u nas opowiada. Bo najważniejsze jest, by rodzic zawsze wspierał dziecko w rozwoju.
Wiesz już, jak opowiadać bajki. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie, byś zaczęła to robić. Spróbujesz?

 

Opowiadasz dziecku bajki? A może jeszcze się nie przełamałaś? Masz jakiś konkretny rytuał związany z opowiadaniem? Napisz w komentarzu, jestem tego bardzo ciekawa!

  • Ewa Sz

    A ja proponuję nie tylko na dobranoc. Można razem z dziećmi wymyślać – wtedy mają frajdę, a przy okazji rozwijają wyobraźnię i kreatywność.

    • Oczywiście 🙂 Trzeba próbować różnych scenariuszy. Mnie córki czasami prosiły również o bajkę, jak się bujały na huśtawkach 🙂

  • Zawsze czytamy na dobranoc, ale od czasu do czasu opowiadam też bajki – właśnie na życzenie. Ostatnio hitem u mojej córki była “królewna, która ma zimne nóżki. Nie pytajcie dlaczego 😉 Co dzień wymyślałam nowe wytłumaczenie dlaczego te nóżki są zimne i jak je ogrzać. Opowiadanie wspólnych historii to też mój motywator na długie spacery – jak dzieci wymyślają zapominają o marudzeniu, że bolą je nogi.

    • Temat bajki rewelacyjny 🙂 A pomysł z opowiadaniem podczas spaceru, a szczególnie w trakcie powrotu do domu – bezcenny 🙂