Jak za darmo zrobić zabawki rozwijające zmysły

wpis w: DIY, Zabawki | 10

Każda reklama przekonuje, że wychwalany produkt jest najlepszy. Dotyczy to również zabawek – producenci próbują przekazać, że Twoje dziecko tylko z jego zabawką rozwinie swoje umiejętności, będzie miało mnóstwo przyjemności, a Ty zyskasz spokój, bo dziecko zajmie się samo zabawą. To tak nie działa. Dziecko potrzebuje Twojej uwagi, wsparcia, albo po prostu towarzystwa, czasem również podczas zabawy. A grające świecidełka mogą sprawić, że dziecko będzie miało problem z koncentracją na zadaniu. Nie dotyczy to oczywiście wszystkich zabawek, ale chciałabym uczulić, że nie wszystko, co jest reklamowane dla dzieci, będzie dzieciom służyć. Na ten temat wypowiedziałam się również w innym wpisie: Mamo, nie kupuj mi wszystkiego.

 

zabawki rozwijające zmysły

 

Oczywiście dzieci potrzebują zabawek, bo potrzebują symulacji różnych zmysłów, aby się rozwijać. Warto jednak, w myśl Marii Montessori, dać możliwość ćwiczenia pojedynczych umiejętności. Dziś przedstawię, jak za darmo zrobić zabawki rozwijające zmysły.
Co musimy zrobić? Najpierw trzeba się udać do kilku sklepów, by otrzymać pomoce, które będą podstawą do naszych zabawek. Polecam przejść się do marketu budowlanego, gdzie za darmo można wziąć katalogi producentów farb (pamiętaj, by zawsze brać po dwa egzemplarze każdego rodzaju), a także do sklepu z dywanami – tu kupując cztery tanie kawałki wykładzin (o nich również niżej) spytałam, czy mogłabym otrzymać kilka małych próbek miękkich i szorstkich wykładzin (każdy sklep ma próbniki), gdyż chciałam zrobić dzieciom grę do dotykania miękkich i szorstkich powierzchni. Otrzymałam je bez problemu.
Najtrudniejsze za nami! Teraz jeszcze musisz przygotować kilka brakujących elementów, które znajdziesz w domu, by zrobić darmowe zabawki rozwijające zmysły. Ale po kolei.

ZMYSŁ WZROKU I MOTORYKA MAŁA

Z folderów z kolorami farb wytnij po dwa egzemplarze kolorów. Z kartonu wytnij kółko (odrysuj pokrywkę od garnka). Przyklej po jednym egzemplarzu koloru do kartonika, a drugi do drewnianej klamerki (polecam klej wikolowy – jest dobry do klejenia drewna). W ten sposób stworzysz słoneczko z kolorami – dziecko dopasowuje kolory do siebie, jednocześnie ćwicząc palce przez otwieranie i zamykanie klamerek.

 

zabawki rozwijające zmysły

zabawki rozwijające zmysły

zabawki rozwijające zmysły

 

Warto wykorzystać również puste opakowania po farbkach (tu po farbkach po malowaniu palcami), które mają zakręcone wieczka i są kolorowe. Wtedy dziecko będzie dopasowywało kolorystycznie nakrętki do opakowania i równocześnie uczyło się zakręcania i odkręcania.

 

zabawki rozwijające zmysły

 

ZMYSŁ DOTYKU

Wersja dla rąk: otrzymane w sklepie z dywanami próbniki szorstkich i miękkich wykładzin poprzecinaj na pół, by mieć dwa identycznej wielkości prostokąty. Zabawa polega na tym, że dziecko zamyka oczy (aby nie podglądało najlepiej zawiązać oczy chustką), a Ty układasz w różnej kolejności kawałki wykładzin. Dziecko ma za zadanie, dotykając wykładzin, dopasować dwa identyczne kawałki – wtedy odkładane są na bok. To wersja dotykowa gry memo. Jest bardzo przyjemna, spróbuj sama!

 

zabawki rozwijające zmysły

 

Wersja dla stóp: w sklepie z dywanami kupiłam cztery dywaniki w wielkości wycieraczki, które były końcówkami i sprzedawano je za 2 zł. Wybrałam oczywiście szorstkie i miękkie kawałki. Aby pobudzić stopy dziecka, warto zrobić z nich ścieżkę i pozwolić zdjąć skarpetki, by mogło poczuć powierzchnie miękkie i szorstkie. Niech pochodzi po wycieraczkach, posiedzi, poleży. Możesz też zrobić grę: stań teraz na szorstkiej wykładzinie; a teraz na miękkiej itd. – dziecko będzie świetnie się bawiło.

 

zabawki rozwijające zmysły

 

ZMYSŁ SŁUCHU

Teraz pora na memo słuchowe: znajdź 10 wkładów po jajku niespodziance i włóż do nich to, co masz w kuchni: po kilka ziarenek fasoli, pół łyżeczki soli, pół łyżeczki płatków owsianych, trochę grochu itp. Pamiętaj, by wkład był zawsze w takiej samej ilości w dwóch jajkach i najlepiej, by łatwo było odróżnić dźwięki od siebie. Gra jest banalna – dziecko nie widzi, co się w którym jajku znajduje, ale ma potrząsać po kolei i znaleźć dwa identycznie brzmiące jajka. Gdy je znajdzie, wtedy ta para jest odkładana na bok. Gra kończy się, gdy wszystkie pary zostaną zidentyfikowane.

 

zabawki rozwijające zmysły

 

MOTORYKA MAŁA

Ćwiczyć rączki warto zawsze. Najprostszymi  sposobami jest wrzucanie małych elementów.
Polecam: wrzucanie do skarbonki:

 

zabawki rozwijające zmysły

 

oraz wrzucanie do pojemniczka po malutkich pomidorach takich elementów jak sucha fasola:

 

zabawki rozwijające zmysły

 

Jeśli boisz się, że dziecko będzie brało monety lub fasolę do buzi, usiądź obok niego, patrz i reaguj, gdy to zrobi, ale daj mu tę możliwość.
Może znajdziesz w kuchni takie foremki do ciasteczek? Ja kiedyś kupiłam i przyznam, że wykorzystywane są raczej do zabawy w dopasowywanie wielkości. Zabawa idealna w kuchni, gdy akurat musimy coś ugotować!

 

zabawki rozwijające zmysły

 

A może zrobiłaś jakieś inne zabawki rozwijające zmysły? Podziel się w komentarzu!

  • Uwielbiam takie pomysły! Dziecko tylu umiejętności może się nauczyć przy robieniu takich zabawek. A przecież to jest bezcenne. 🙂

  • Moja 7m-cy córka za najlepszą zabawkę uznaje blaszana miske 😀 lubi też turlac przed sobą wielki plastikowy słoik z guzikami. Ma swoje półki na podłodze wiec sama już wybiera czym się pobawi i gwarantuje – grające zabawki stoją nietknięte.

    • Zgadzam się 🙂 Dzieci lubią proste rzeczy i naprawdę niewiele im trzeba. To tylko reklama napędza złe wyobrażenie, że dziecko musi mieć bajery.

  • Wartościowy wpis! 🙂

  • ozłocę Cię za pomysł z katalogami farb!! DO tej pory myślałam, że muszę polować na próbniki odcieni, a starsznie wstydzę się o nie prosić 😀 😀 😀
    u mnie filc i ćwiczenia sensoryczne w trakcie gry: http://czytoczary.pl/filcowe-czytoczary-projekt-dziecko-na-warsztat/

    • Minusem tych darmowych próbników jest to, że jako tako odcieni poszczególnego koloru tam za dużo nie ma, raczej po prostu kolory, a te profesjonalne próbniki są niesamowite (wyprosiłam u kolegi jeden i go na razie czeka na swoją kolej 😉 Twoje propozycje filcowe – świetne 🙂

  • Joanna Surowiec

    Fajne pomysły 🙂 Grzechocące elementy w kinderkach – mega! 🙂

    • Dziękuję! Takie memo słuchowe bardzo wyczula słuch dzieci 🙂