Blisko, bliżej, najbliżej… – BLISKOPAD

wpis w: Artykuły | 10

Jesienną chandrę łatwo nabyć – czasem wystarczy zerknąć za okno. Ale jak najlepiej sobie z nią poradzić? Bliskością!

 

bliskopad

 

Po to łączymy się w związki, by czuć się komuś bliskim, by móc go przytulać, głaskać, być z nim blisko. Nie inaczej jest wtedy, kiedy rodzimy nasze dzieci – i je przytulamy, głaszczemy, stajemy się ich najbliższymi osobami. Dziecko rośnie, zmienia się, ale warto tę bliskość pielęgnować, jak delikatny kwiat, który niestety usycha, gdy nie jest podlewany. Bliskość, czułość, dotyk – gdy przestaniemy ją praktykować, trudno do niej wrócić. Ale gdy podtrzymamy ją, nawet starsze dziecko doceni przytulenie, szczególnie w trudnych chwilach.

Jak pielęgnować bliskość? W taki sposób, jaki najbardziej odpowiada Twojej rodzinie.

 

bliskopad

 

Co nam pomaga w byciu ze sobą blisko, kiedy nasze dzieci stały się przedszkolakami?

  • Wspólne zabawy – to podstawa. Malowanie, klejenie, rzeźbienie z ciastoliny – aktywności jest mnóstwo, więc inspiracji na pewno nie zabraknie!
  • Wspólne spacery – bo ruch to zdrowie, dla każdego. Dzieci uwielbiają wychodzić z rodzicami na spacer.
  • Wspólne zdjęcia – to pamiątka namacalna. Oglądana wielokrotnie, bo dzieci lubią oglądać zdjęcia.
  • Wspólne leżenie i przytulanie – chyba nie ma nikogo, kto by tego nie lubił! Dzieci może nie zawsze wytrzymają zbyt długo, ale mimo wszystko warto je do tego zachęcać.
  • Wspólne oglądanie / czytanie książek – reklaks połączony z rozmową, skupienie się na dziecku, możliwość porozmawiania o problemach.
  • Wspólne przytulanie, gdy ktoś się złości – mój sposób na złagodzenie złości u córek, lub u mnie samej. Gdy ktoś się złości, wprowadzam akcję “Muszę się do kogoś przytulić!” – i prawie zawsze działa, a nawet jeśli cała złość nie minie, to nie wybucha, tylko powoli się wygasza.

 

bliskopad

 

Rytuałów na podtrzymanie bliskości można wprowadzić bardzo wiele – buziaki na powitania i pożegnania, a także przytulaski na dobranoc. Kołysanie się, gdy dziecko usiądzie nam na kolanach. Taniec, gdy leci nasza ulubiona piosenka. A piosenki warto wpuszczać dziecku takie, które my lubimy, bo i ono je polubi. Przedszkolaki szybko uczą się słów, więc i moje córki podłapały naszą ulubioną ostatnio piosenkę Kamila Bednarka “Takie chwile jak te”. I warto zapamiętać sobie jej refren:

“Takie chwile jak te

Nie zdarzają się zbyt często

Takie chwile jak te

To nasze zwycięstwo”

 

bliskopad

 

Jeśli nadal nie masz pomysłu na pogłębianie bliskości w Twojej rodzinie, polecam tę listę, przygotowaną w ramach akcji “BLISKOPAD 2016” – z pewnością znajdziesz coś dla siebie, nawet jeśli nie zrealizujesz wszystkich założeń.

 

bliskopad

  • Huma

    Piękny wpis, bardzo dziękuję:*

    • To ja dziękuję za możliwość udziału i w ogóle za piękną akcję! Mam nadzieję, że będzie ona coraz bardziej popularniejsza 🙂

  • www.kasiaekiert.pl

    ojj jak milo … kurcze nie mam dzieci, ale powinnam stosowac to do innych

    • 🙂 Można i u innych 🙂 Będzie na pewno lepiej się żyło 🙂

  • Bliskość z dzieckiem jest bardzo ważna. To ważny temat i u nas też stosujemy przytulanie jako lekarstwo “na złość” – zawsze pomaga. 🙂

    • Super 🙂 Ja próbowałam różnych sposobów na złość i ten faktycznie jest najlepszy 🙂

  • Bardzo przyjemnie mi się zrobiło po lekturze Twojego postu, takie bije z niego ciepło. No i przytulania nigdy za wiele 🙂

    • Dziękuję 🙂 O tak, trzeba przytulać dzieci jak najwięcej, szczególnie jak są małe, bo potem ponoć nie chcą, a my tak 🙂

  • Fajnie jest też wieczorem przed zaśnięciem opowiedzieć sobie cały dzień,ponazywać emocje,podziękować za wspólnie spędzony czas. U nas to taki rytuał:) Bardzo fajny wpis i podoba mi się idea bliskopadu:)

    • Tak, wieczorna rozmowa to bardzo dobry rytuał 🙂 Łatwo wtedy zauważyć, czy coś się w dziecku zaczyna dziać, z czym nie zawsze potrafi samo sobie poradzić.